Reklamy na LinkedIn – w jaki sposób je ustawić, jaki dają efekt? 

Dużo miejsca poświęcaliśmy reklamie na Facebooku czy Instagramie, dlatego czas najwyższy powitać na łamach naszego bloga „branżowy” LinkedIn. Czym się różni od wspomnianych kanałów? Przede wszystkim charakterem, dominują tu bowiem specjaliści, rekruterzy, osoby, które kreują swoją markę osobistą, zarabiając na umiejętnościach czy wiedzy. Nie tylko freelancerzy, ale również eksperci pracujący w szeregu różnych firm. Czy reklama w tym miejscu może przyczynić się do zwiększenia rozpoznawalności oraz zysków? Naszym zdaniem – jak najbardziej!

Jeżeli masz już doświadczenie w konfiguracji reklam na Facebooku, LinkedIn nie będzie wyzwaniem. Wszystkie reklamy w systemie PPC działają praktycznie tak samo, a ich ustawienie wygląda podobnie. Jedyną różnicą będą dostępne funkcje i rodzaj reklamy.

Zacznij od konta reklamowego

Zakładanie konta reklamowego wiąże się z dwoma krokami. LinkedIn wymaga, by po stworzeniu własnego, imiennego profilu, założyć konto swojej firmy. Następnie łączymy jedno z drugim i gotowe. Aby przejść dalej, nie potrzebujemy mocy Supermana, a wystarczy nasza lektura!

W kolejnych etapach, system poprosi nas o wybór właściwej reklamy – tekstowej, która pojawi się po prawej stronie na serwisie. Możesz tutaj umieścić swoje logo, nagłówek i krótką treść (do 75 znaków, dlatego dokładnie sprawdź czy copy przemawia do grupy docelowej). Wielkość zdjęcia reklamowego to aż cztery rozmiary do wyboru, więc wcale nie tak mało.

Kolejną możliwą reklamą w serwisie jest odpowiednik postów sponsorowanych na tablicy Facebooka. Na LinkedIn również mamy newsfeed, na którym pojawiają się wiadomości od grupy kontaktowej, ich posty, polecenia, udostępnienia. Między tymi postami może pojawić się sponsorowana treść, która będzie wyświetlana Twojej grupie docelowej – wybierz tylko, który post ze strony firmowej jest na tyle wartościowy, żeby w niego zainwestować.

Trzeci rodzaj reklamy to super moc! Nie bez powodu tak piszemy, otóż jest to autorski projekt LinkedIn. Jesteś ciekawy, co twórcy przygotowali? Potencjalnie wygląda jak newsletter i trafia do skrzynki odbiorczej Twojej grupy docelowej. Czy będzie to tylko tekst? Nic z tych rzeczy! Możesz dodać banner, a nawet przycisk CTA! Na żadnym innym portalu społecznościowym nie skorzystasz z tego typu reklamy, sprytne prawda?

Inwestować czy nie – oto jest pytanie

W biurze można podsłuchać od naszych herosów social media, że reklama na LinkedIn jest nieco droższa od tej na Facebooku. Jednak nie można się do tego zrazić. Przede wszystkim, panuje tu inny charakter. Znajdziemy w większości samych specjalistów i osoby, które odpowiadają naszej biznesowej grupie docelowej, często są jednostkami decyzyjnymi w firmach. Szacuje się, że reklamy mają też większy współczynnik klikalności, ponieważ docierają one do osób, które pracują w tej samej branży i mogą być realnie zainteresowane naszym komunikatem. Dlatego warto to wypróbować i samemu wyciągnąć wnioski.

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

NAPISZ DO NAS
Dowiedz się, co superbohaterowie Content Hero mogą zrobić dla Twojego biznesu

Posiadamy supermoce i nie wahamy się ich użyć
Tworzymy zespół najprawdopodobniej najsympatyczniejszych profesjonalistów w Polsce.
Jesteśmy zawsze gotowi do akcji, by działać w służbie Twojego biznesu!
Poznaj nas bliżej!

  Idzikowskiego 2F lok 37 Warszawa

  Pon-Pt 9.00-18:00,
weekend: kiedy pojawi się znak na niebie

Napisz do superbohatera Content Hero

5 + 9 =

Reklamy na LinkedIn – jaki dają efekt?
4.9 (97.14%) 28 votes