Personalizacja wyników oznacza, że dwie osoby wpisujące to samo hasło mogą zobaczyć inne strony — zależnie od lokalizacji, urządzenia, języka i wcześniejszej aktywności.
Ma to praktyczną konsekwencję: sprawdzanie własnych pozycji „na oko” w swojej przeglądarce daje wynik zawyżony.
Przykład. Właściciel biura tłumaczeń codziennie wpisywał w Google nazwę swojej usługi i widział siebie w czołówce. Po sprawdzeniu w Search Console okazało się, że średnia pozycja wynosi kilkanaście. Widział siebie wysoko, bo regularnie odwiedzał własną stronę — wyszukiwarka to uwzględniała.
Jak sprawdzać pozycje uczciwie. Przez raport skuteczności w Search Console albo narzędzie monitorujące. Okno prywatne pomaga, ale nie usuwa wpływu lokalizacji.
Na co uważać. Przy porównywaniu się z konkurencją zawsze podawaj, skąd i na jakim urządzeniu mierzono. Bez tego liczby są nieporównywalne.
Powiązane hasła
Usługi Content Hero
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:




