Zaplecze pozycjonerskie to zbiór stron tworzonych wyłącznie po to, żeby linkowały do serwisu głównego. Nie mają własnych czytelników ani celu poza linkowaniem.
Metoda z czasów, gdy liczyła się liczba odnośników. Google rozpoznaje takie sieci i traktuje je jako manipulację rankingiem.
Przykład. Firma budowlana miała zaplecze złożone z dwudziestu blogów o „tematyce okołobudowlanej”, pisanych automatycznie i odwiedzanych wyłącznie przez roboty. Po aktualizacji algorytmu linki przestały działać, a strona główna spadła na hasła, na których stała latami. Zaplecze nie tylko przestało pomagać — zaczęło obciążać profil odnośników.
Jak to rozpoznać w ofercie. Sformułowania „własne zaplecze”, „sieć stron tematycznych”, „linki z naszych portali”, brak możliwości zobaczenia listy adresów.
Na co uważać. Po zakończeniu współpracy takie linki zwykle znikają razem z zapleczem, bo strony należą do wykonawcy. Zostaje spadek pozycji i nic, co byłoby twoją własnością.
Powiązane hasła
Dokumentacja źródłowa: Google Search Central — dokumentacja dla wyszukiwarki
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:



