WebP to format zapisu obrazów opracowany przez Google. Przy tej samej jakości pliki są zwykle wyraźnie lżejsze niż w JPG czy PNG.
Obsługują go wszystkie aktualne przeglądarki, więc nie trzeba już trzymać wersji zapasowych w starych formatach.
Przykład. Firma wnętrzarska miała galerię realizacji ważącą osiem megabajtów. Po przekonwertowaniu zdjęć na WebP spadła do niecałych trzech. Na telefonie galeria zaczęła się otwierać od razu, a nie po kilku sekundach białego ekranu — mimo że zdjęcia wyglądały identycznie.
Jak go wdrożyć. W popularnych systemach zarządzania treścią robi to wtyczka, która konwertuje pliki przy wgrywaniu. Nowe zdjęcia warto od razu zapisywać w tym formacie.
Na co uważać. Sama zmiana formatu nie pomoże, jeśli zdjęcie ma cztery tysiące pikseli szerokości, a wyświetla się w kolumnie o szerokości ośmiuset. Najpierw skalowanie, potem konwersja.
Powiązane hasła
Usługi Content Hero
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:




