Marketing afiliacyjny to model, w którym płacisz partnerom prowizję dopiero za efekt — sprzedaż albo pozyskany kontakt. Za same kliknięcia nie płacisz nic.
Dla firmy oznacza to przewidywalny koszt: wiesz z góry, ile oddasz z każdego zamówienia. Dla partnera — dochód zależny od tego, czy jego polecenie rzeczywiście działa.
Przykład. Producent suplementów dla sportowców uruchomił program z prowizją od sprzedaży. Zgłosiło się kilkunastu trenerów personalnych, którzy polecali produkt swoim podopiecznym. Po pół roku ten kanał dawał stały, choć niewielki strumień zamówień, a firma płaciła wyłącznie za zrealizowane koszyki. Najwięcej sprzedawało trzech partnerów — reszta niemal nic, co jest w tym modelu regułą.
Jak zacząć. Ustal wysokość prowizji z uwzględnieniem zwrotów, długość okresu rozliczenia i zasady — czego partnerom nie wolno, na przykład reklamować się na nazwę twojej marki.
Na co uważać. Bez wyraźnego zakazu partnerzy zaczną licytować hasła markowe w Google Ads i pobierać prowizję od klientów, którzy i tak szukali ciebie. To najczęstszy sposób, w jaki program afiliacyjny zaczyna kosztować, zamiast zarabiać.
Powiązane hasła
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:



