CPA to koszt jednego konkretnego działania — najczęściej zapytania, rejestracji albo zakupu. Mówi, ile realnie kosztuje cię klient, a nie samo kliknięcie.
Żeby go policzyć, system musi wiedzieć, co uznajesz za sukces. Bez wdrożonego pomiaru zdarzeń na stronie CPA nie istnieje, a kampania optymalizuje się pod kliknięcia.
Przykład. Gabinet stomatologiczny wydał 1 200 zł na kampanię i zebrał 24 wypełnione formularze. CPA wynosi 50 zł. Jeśli co trzeci formularz zamienia się w wizytę, a wizyta jest warta kilkaset złotych, kampania się broni. Przy co dwudziestym już nie.
Kiedy to ma sens. To najważniejsza miara wszędzie, gdzie da się policzyć, ile wart jest jeden klient. Zastępuje patrzenie na zasięgi i kliknięcia.
Na co uważać. CPA porównuj z wartością klienta, nie z cudzymi stawkami. Nikt nie poda ci z góry „dobrego CPA” dla twojej branży, bo zależy od sezonu, konkurencji i tego, co dzieje się na stronie po kliknięciu.
Powiązane hasła
Dokumentacja źródłowa: Google Ads — centrum pomocy
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:



