PAS to schemat pisania w trzech ruchach: nazwij problem, pogłęb go, pokaż rozwiązanie.
Działa mocniej niż wyliczanie zalet, bo zaczyna od czegoś, co odbiorca zna z własnego doświadczenia.
Przykład. Biuro rachunkowe zamiast „prowadzimy księgowość dla spółek” napisało: „Dostajesz wezwanie z urzędu i nie wiesz, czego dotyczy. Dzwonisz do księgowej, ta oddzwania po dwóch dniach, a termin odpowiedzi mija w piątek. U nas masz jedną osobę i odpowiedź tego samego dnia.” Liczba zapytań z tej podstrony wzrosła, bo tekst opisywał sytuację, którą klienci znali.
Jak to napisać. Problem musi być konkretny i opisany słowami klienta, nie branżowym skrótem. Pogłębienie to konsekwencja, której się boi. Rozwiązanie — jedno zdanie o tym, jak u was to wygląda.
Na co uważać. Straszenie ma granicę. Przesadne budowanie napięcia przy usługach, w których stawka jest niewielka, brzmi nieszczerze i odstrasza.
Powiązane hasła
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:



