SEO to praca nad tym, żeby strona pojawiała się wysoko w wynikach wyszukiwania na hasła, które wpisują twoi klienci — bez płacenia za kliknięcia.
Składa się z trzech obszarów. Treść, która odpowiada na realne pytania. Techniczna strona serwisu: szybkość, działanie na telefonie, poprawne adresy. I linki z innych witryn, które są dla wyszukiwarki sygnałem, że warto ci ufać.
Przykład. Kancelaria pod Warszawą miała stronę z jedną zakładką „Oferta”. Po rozbiciu jej na osobne podstrony — rozwód, alimenty, podział majątku — każda zaczęła wyświetlać się na własne hasła. To ta sama treść, tylko podana tak, jak ludzie jej szukają.
Ile to trwa. Pierwsze ruchy widać zwykle po dwóch–trzech miesiącach, sensowne efekty po pół roku. Kto obiecuje pierwsze miejsce w miesiąc, mówi o haśle, którego nikt nie wpisuje.
Na co uważać. Ruch sam w sobie niczego nie znaczy. Lepiej mieć 300 wejść miesięcznie od osób szukających twojej usługi niż 5 000 od czytelników poradnika, którzy nigdy niczego nie kupią.
Powiązane hasła
Dokumentacja źródłowa: Google Search Central — dokumentacja dla wyszukiwarki
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:



