Linkowanie wewnętrzne to odnośniki między podstronami twojej własnej witryny. Pokazują wyszukiwarce, które strony są najważniejsze, a ludziom — dokąd iść dalej.
To jedna z niewielu rzeczy w SEO, które robisz sam, od ręki i bez niczyjej zgody.
Przykład. Firma szkoleniowa miała czterdzieści artykułów z poradami i żaden nie odsyłał do oferty szkoleń. Ludzie czytali i wychodzili. Po dodaniu w każdym tekście dwóch odnośników do konkretnej, pasującej usługi ruch na podstronach ofertowych wzrósł, a wraz z nim liczba zapytań — bez pisania nowych treści.
Jak to robić. Z artykułów kieruj do stron, które sprzedają, a nie tylko do innych artykułów. W treści odnośnika napisz, co jest po drugiej stronie — „szkolenia z obsługi klienta” zamiast „kliknij tutaj”.
Na co uważać. Trzydzieści linków w jednym tekście rozmywa przekaz i nikt w nie nie klika. Dwa, trzy dobrze dobrane działają lepiej niż lista odnośników na końcu.
Powiązane hasła
← Wróć do słownika marketingowego
Data publikacji:
Data aktualizacji:



